UDOSTĘPNIJ

Share on facebook
Share on twitter
Share on email

Volkswagen zaprezentował technologiczną mapę drogową dotyczącą akumulatorów i ładowania samochodów elektrycznych do 2030 roku. Jej celem jest znaczne zmniejszenie stopnia różnorodności i kosztów produkcji akumulatorów po to, by auta elektryczne stały się atrakcyjne i cenowo dostępne dla jak największej liczby użytkowników. Koncern zamierza również zapewnić sobie potrzebną ilość akumulatorów po 2025 roku. W samej Europie do końca 2030r. ma powstać sześć gigafabryk, które będą w stanie wyprodukować akumulatory o łącznej pojemności 240 gigawatogodzin. Koncern z siedzibą w Wolfsburgu rozbudowuje globalną sieć publicznych stacji szybkiego ładowania. W tym celu podjął w Europie współpracę z brytyjską BP, hiszpańską Iberdrolą oraz włoską Enel.

E-mobilność stała się główną dziedziną naszej działalności. Teraz w łańcuch wartości systematycznie włączamy kolejne ogniwa. Na dłuższą metę zapewniamy sobie wiodącą pozycję w wyścigu o najlepszy akumulator i najlepsze doświadczenie ze strony klientów w erze bezemisyjnej motoryzacji – stwierdził cytowany w komunikacie Herbert Diess, Prezes Zarządu Koncernu Volkswagen. Odpowiedzialność za realizację mapy drogowej w imieniu wszystkich marek koncernu przejęła Volkswagen Group Components pod kierownictwem Thomasa Schmalla, Członka Zarządu ds. Techniki w Volkswagen AG i Prezesa Zarządu Volkswagen Group Components.

Więcej akumulatorów z Europy

Do 2030 roku razem z partnerami zamierzamy uruchomić w Europie sześć fabryk, by zapewnić sobie zaopatrzenie – wyjaśnia Thomas Schmall. Nowe zakłady mają docelowo wytwarzać akumulatory o łącznej pojemności 240 gigawatogodzin. W ten sposób Volkswagen działa aktywnie na rzecz realizacji celów zawartych w Zielonym Ładzie Unii Europejskiej. Pierwsze fabryki powstaną w Szwecji w miejscowości Skellefteå oraz w Salzgitter w Niemczech. Z powodu większego zapotrzebowania Volkswagen zdecydował o uruchomieniu większej produkcji niż dotychczas zamierzano. Produkcja wysokiej jakości akumulatorów Volkswagena we współpracy z firmą Northvolt zostanie skoncentrowana w szwedzkiej fabryce „Northvolt Ett” w Skellefteå i ma się rozpocząć w 2023 roku, by  stopniowo osiągnąć poziom 40 GWh rocznie.

W działającej już fabryce Volkswagena w Salzgitter od 2025 roku mają być wytwarzane zunifikowane ogniwa akumulatorów do wolumenowych modeli aut, wdrażane będą też innowacje w dziedzinie produkcji, designu i procesów chemicznych. Również w tym zakładzie mają być docelowo produkowane akumulatory o łącznej pojemności 40 GWh rocznie.

Zunifikowane ogniwa zmniejszą koszty

Volkswagen dąży do zwiększenia efektywności w dziedzinie komponentów elektrycznych układów napędowych. – Naszym celem jest obniżenie kosztów produkcji i zmniejszenie kompleksowości akumulatorów, przy jednoczesnym zwiększeniu zasięgu i osiągów aut – twierdzi Członek Zarządu ds. Techniki Thomas Schmall. – Dzięki temu elektryczne samochody będą cenowo dostępne, a elektryczny napęd stanie się dominujący. Do znacznego zmniejszenia kosztu przyczyni się zarówno własna produkcja, jak i – przede wszystkim – nowe zunifikowane ogniwa. Zostaną one wprowadzone w 2023 roku, a od 2030 roku będą montowane w nawet 80-procentach elektrycznych samochodów wytwarzanych przez marki należące do koncernu Volkswagen. Kolejnych oszczędności koncern spodziewa się dzięki optymalizacji ogniw, innowacyjnym metodom produkcji oraz dzięki recyklingowi. W ich wyniku Volkswagen zamierza stopniowo zmniejszyć koszt akumulatorów stosowanych w najtańszych modelach aut nawet o 50 procent, a w modelach wolumenowych do 30 procent. –

Również w wypadku akumulatorów zamierzamy z korzyścią dla klientów wykorzystać efekt skali. Koszt akumulatorów zmniejszymy średnio do kwoty znacznie poniżej 100 euro za kilowatogodzinę. Dzięki temu elektryczne auta w końcu staną się dostępne cenowo, a elektryczny napęd będzie dominujący – stwierdził Thomas Schmall.

Integracja łańcucha wartości

Wspólnie z wybranymi partnerami strategicznymi Volkswagen zamierza na dłuższą metę zapewnić sobie dostawy akumulatorów potrzebne do realizacji ofensywy samochodów elektrycznych. Oczekuje się nie tylko zmniejszenia kosztów produkcji, lecz również zwiększenia ilości energii magazynowanej przez akumulator oraz zwiększenia prędkości ładowania. Nowe, pryzmatyczne i zunifikowane ogniwo akumulatora tworzy ponadto bardzo dobrą podstawę do wykorzystania akumulatorów ze stałym elektrolitem, które okażą się kolejnym przełomem w zakresie technologii akumulatorowej, a którego Volkswagen spodziewa się w połowie bieżącej dekady. Zarówno w zakresie akumulatorów, jak i technologii ich ładowania Volkswagen konsekwentnie stawia na strategiczną współpracę z partnerami i na efektywne wykorzystanie środków. Koncern dąży do realizacji swoich strategicznych celów finansowych i nadal spodziewa się, że do 2025 roku udział inwestycji wyniesie 6 procent, a roczny przepływ gotówki netto w dziale samochodów – ponad 10 miliardów euro.

W planach rozbudowa globalnej sieci szybkiego ładowania

Ofensywie Volkswagena w dziedzinie akumulatorów towarzyszy zakrojona na wielką skalę rozbudowa sieci punktów szybkiego ładowania. Do 2025 koncern razem z partnerami zamierza uruchomić około 18.000 publicznych punktów szybkiego ładowania w Europie. Oznacza to pięciokrotne zwiększenie tej sieci w porównaniu ze stanem obecnym i odpowiada jednej trzeciej prognozowanego na 2025 roku zapotrzebowania na naszym kontynencie.

Do osiągnięcia tego celu przyczyni się, oprócz spółki IONITY, wielu strategicznych partnerów. Razem z koncernem BP Volkswagen zamierza uruchomić w Europie około 8.000 punktów szybkiego ładowania samochodów elektrycznych. Szybkie ładowarki o mocy 150 kW zostaną zamontowane na 4.000 stacji paliwowych BP i ARAL, głównie w Niemczech i w Wielkiej Brytanii. W Hiszpanii we współpracy z Iberdrolą punkty szybkiego ładowania zostaną uruchomione przy głównych drogach. We Włoszech Volkswagen zamierza kooperować z firmą Enel i rozbudowywać sieć stacji szybkiego ładowania zarówno przy autostradach, jak i w miastach. Na program rozbudowy sieci w Europie Volkswagen wyda do 2025 roku około 400 milionów euro. Pozostałe koszty poniosą zewnętrzni partnerzy.

Elektryki częścią sieci energetycznej

Koncern zamierza w przyszłości włączyć elektryczne samochody do prywatnych, firmowych i publicznych sieci energetycznych. Prąd ze źródeł odnawialnych, np. paneli fotowoltaicznych byłby gromadzony w akumulatorze auta elektrycznego i w razie potrzeby przekazywany do domowej instalacji elektrycznej. Dzięki temu rozwiązaniu klienci nie tylko staliby się mniej zależni od publicznej sieci energetycznej, ale też zmniejszyłyby się ich wydatki na energię elektryczną oraz zmalałaby emisja dwutlenku węgla. Technologię, która to umożliwi Volkswagen będzie wykorzystywał od 2022 roku w modelach powstających na opracowanej przez niego platformie MEB. Volkswagen zaoferuje ponadto pakiet cyfrowych usług – od wallboxa zapewniającego przepływ prądu w obydwie strony (domowa sieć-akumulator i odwrotnie), po system zarządzania energią.

Źródło: Volkswagen, własne

UDOSTĘPNIJ

Share on facebook
Share on twitter
Share on email

Zobacz również:

NEWSLETTER

Zapisz się do naszego newslettera! Bądź na bieżąco z nowościami z rynku paliw alternatywnych

FACEBOOK

POLECANE

ŚLEDŹ NAS NA

PARTNERZY