UDOSTĘPNIJ

Share on facebook
Share on twitter
Share on email

Miała to być technologia przejściowa. Okazało się jednak, że lenistwo użytkowników oraz nadmierna emisja w poszczególnych trybach jazdy, spowodowała, że Unia Europejska rozważa odwrót od hybrydowych samochodów typu plug-in. Czy to może oznaczać koniec wsparcia dla spalinowo-elektrycznych aut? Jeśli nawet tak się stanie, to plug-iny jeszcze długo będą odgrywały znaczącą rolę w produktowym portfolio koncernów motoryzacyjnych. W marcu br. w Polsce ilość zarejestrowanych PHEV zrównała się niemal z ilością zarejestrowanych BEV.

Sytuacja w przypadku hybryd typu plug-in staje się coraz bardziej napięta. Jeszcze parę lat temu, kiedy ta technologia zaczynała raczkować, hucznie ogłoszono ją rozwiązaniem przejściowym w procesie dążenia do całkowitej elektryfikacji. Można było zakładać, że do 2030 roku auta typu PHEV będą stałym obrazem Europy. Teraz nie jest to takie pewne. Wszystko przez ostatnie badania przeprowadzone przez organizację Transport & Environment, które wykazały, że ekologiczna strona hybryd typu plug-in nie jest taka oczywista. Efektem tego są postulaty o zaprzestaniu wsparcia tej technologii.

Zgodnie z doniesieniami, projekt przepisów dotyczących zielonego finansowania, zakłada zniesienie oznaczania PHEV jako auta „zrównoważone inwestycje” po 2025 roku. To mogłoby potencjalnie zniechęcić inwestorów do ich zakupu. Kolejnym celem jest przyspieszenie przejścia na samochody czysto elektryczne i spełnienie celów klimatycznych, wyznaczonych na rok 2050.

Jest to zaskakujący zwrot w polityce Unii Europejskiej, która do tej pory wspierała hybrydy i traktowała je na równi z samochodami całkowicie elektrycznymi. Dowodem na to było wsparcie przemysłu w ich promowaniu oraz wpompowaniu miliardów euro we wsparcie dla tego typu aut. Wiele koncernów nadal widzi duży potencjał w ich promowaniu i udoskonalaniu. „Widzimy duży potencjał w tej technologii” – powiedział w rozmowie telefonicznej Janusz Chodyła, Attache Prasowy Renault. Dodał również, że są to pojazdy ekologiczne, ale przy zachowaniu jednej podstawowej zasady – codziennego ich ładowania.

Koncerny i eksperci są zgodni

Doniesienia o nieekologicznej stronie hybryd plug-in, podzieliły włodarzy Unii Europejskiej. Pojawiły się głosy za pozostawieniem obecnego ładu oraz o wstrzymaniu promocji dla tej technologii. To wywołało reakcję wśród przedstawicieli koncernów motoryzacyjnych. –Szaleństwem jest robienie tego do 2025 roku, ponieważ skutecznie zabija się popyt już dziś – powiedział dla Reutersa Adrian Hallmark, prezes brytyjskiego producenta luksusowych samochodów Bentley, jednostki Volkswagena, odnosząc się do propozycji, aby nie klasyfikować pojazdów PHEV jako zrównoważone inwestycje. Dodał również, że „dla większości ludzi samochód elektryczny na baterie nie jest jeszcze praktyczny„. Za autami typu PHEV jest też BMW i Renault. Oliver Zipse, Szef BMW, powiedział, że są one „wspaniałym produktem konsumenckim” i będą z chęcią wybierane przez konsumentów nawet bez dotacji. Również Prezes Renault Luca de Meo stwierdził, że PHEV „będą częścią krajobrazu przez najbliższe 10 lat” i są bardziej opłacalne niż samochody konwencjonalne.

Komisja Europejska jak na razie nie ustosunkowała się do dalszych planów związanych z autami typu PHEV. Nadmieniła jedynie, że w celu osiągnięcia postulatów neutralności klimatycznej w 2050 roku, konieczne jest przejście na pełną elektromobilność. Jak podkreśliła, do tego czasu większość aut na drogach powinna być elektryczna. Eksperci zauważają jednak, że przeskok nie może być wykonany „natychmiast”. Brakuje infrastruktury, która jest kluczowa dla elektromobilności.

Nie ma wątpliwości, że przyszłość motoryzacji należy do samochodów bezemisyjnych, do aut w pełni elektrycznych. Niemniej, gdy infrastruktura przy głównych drogach nie pozwala jeszcze w wielu przypadkach na swobodne podróże autami elektrycznymi, hybrydy PHEV dla wielu osób są doskonałym przystankiem na drodze do pełnej elektromobilności – komentuje dla ORPA, Tomasz Tonder, Dyrektor PR & Corporate Affairs Grupy Volkswagena. Przedstawiciel niemieckiego producenta zauważa również, że „(…) z takich samochodów należy korzystać świadomie, wtedy codzienne przejazdy nie powodują szkodliwych emisji i są zdecydowanie tańsze w porównaniu z autami spalinowymi czy klasyczną hybrydą. Akumulatory w nowych modelach plug-in są większe, niż w autach sprzed kilku lat, dziś pozwalają realnie przejechać ponad 50 km, co wystarcza większości kierowców”. Warto też nadmienić, że Grupa Volkswagena, jako jeden z europejskich liderów elektromobilności, dostarczyła klientom ponad 190 tysięcy takich samochodów, czyli o 175 proc. więcej niż rok wcześniej. Nawet w Polsce, gdzie nie przewidziano dotacji dla hybryd plug-in, ich liczba na drogach, w ciągu ostatnich 12 miesięcy zwiększyła się ponad dwukrotnie – wynika z danych PSPA.

Na podstawie Licznika elektromobilności PSPA, PZPM

Zalety pojazdów typu PHEV zauważa również Profesor Marcin Ślęzak, dyrektor Instytutu Transportu Samochodowego. – Pojazdy hybrydowe – posłużę się porównaniem – są niejako pomostem pomiędzy konwencjonalnymi źródłami napędu (wykorzystującymi silniki o zapłonie iskrowym lub samoczynnym) a zeroemisyjnymi wersjami, w tym elektrycznymi czy napędzanymi ogniwami paliwowymi. Mariaż silnika spalinowego i elektrycznego (zasilanego z dodatkowego akumulatora trakcyjnego) per saldo ma szereg zalet. Rzecz jasna ma także i słabsze strony. Niemniej jest to rozwiązanie z powodzeniem stosowane od wielu lat w różnych segmentach pojazdów, które użytkowane są przede wszystkim w warunkach ruchu miejskiego. Pojazdy hybrydowe można uznać za technologię przejściową, która w określonym horyzoncie czasowym zacznie być stopniowo wypierana przez inne źródła napędu. Zapewne wydajniejsze i bardziej opłacalne z punktu widzenia zakupu i późniejszej eksploatacji – wskazał Ślęzak w wypowiedzi dla ORPA.

Widać na rynku próby przyspieszenia przejścia w stronę pełnej elektryfikacji. – Jesteśmy gotowi na wypadek przyspieszenia tempa elektryfikacji. Już dziś w naszej ofercie mamy elektryczne EQA, EQC i EQV.  W tym roku Mercedes-Benz kontynuuje swoją ofensywę w zakresie elektryfikacji – łącznie na rynek trafią cztery nowe modele Mercedes-EQ z napędem w 100% elektrycznym: EQA, EQB, elektryczna biznesowa limuzyna EQE oraz topowy EQS. Do końca 2022 kolejne dwa modele elektryczne. Z kolei rodzina hybryd plug-in Mercedesa, która już teraz liczy ponad 20 wariantów, wzbogaci się o zelektryfikowane odmiany Klasy C i Klasy S. Oddział Mercedes-Benz Cars spodziewa się, że w 2021 r. udział hybryd plug-in i pojazdów w pełni elektrycznych (tzw. xEV-y) w całkowitej sprzedaży wzrośnie do ok. 13 proc. Ponadto rosnącą popularnością cieszą się łagodne hybrydy z rozrusznikiem zespolonym z alternatorem i instalacją 48 V – zwłaszcza w klasach aut luksusowych – powiedział dla ORPA, Tomasz Mucha z Mercedes-Benz Polska.

Euro 7 rozstrzygnie

Zakłopotanie z hybrydami typu plug-in zapewne rozstrzygnie ostateczny kształt nowych norm emisji spalin Euro 7/VII. Jeżeli zostaną przyjęte postulaty grupy doradczej AGVES (Advisory Group on Vehicle Emissions Standards) – nawet te łagodniejsze – to silniki spalinowe przestaną być promowane i wspierane o wiele wcześniej niż można zakładać. Nadzieję na ich jeszcze „chwilowe” utrzymanie i wydłużenie czasu przejściowego, dają słowa Hildegard Mueller, prezesa niemieckiego stowarzyszenia przemysłu samochodowego VDA, który stwierdził, że dotychczasowe propozycje były „na granicy tego, co jest technologicznie osiągalne”. Do tego odniosła się Komisja Europejska, która stwierdziła, że nie chce „zabić” silników spalinowych, ale obostrzenia muszą zostać wprowadzone.

Przyszłość motoryzacji jest pod dużym znakiem zapytania. Jesteśmy na rozstaju dróg i trzeba wybrać jedną z nich. Niestety Stary Kontynent raczej nie widzi opcji dywersyfikacji napędów alternatywnych, stawiając wszystko na jedną kartę – elektromobilność. Zobaczymy czy to podejście da wymierne korzyści, które pomogą w osiągnięciu celu wyznaczonego na rok 2050.

Maciej Gis

UDOSTĘPNIJ

Share on facebook
Share on twitter
Share on email

Zobacz również:

NEWSLETTER

Zapisz się do naszego newslettera! Bądź na bieżąco z nowościami z rynku paliw alternatywnych

FACEBOOK

POLECANE

ŚLEDŹ NAS NA

PARTNERZY