UDOSTĘPNIJ

Share on facebook
Share on twitter
Share on email

Firma doradcza branży eMobility P3 Automotive opublikowała nową (trzecią) edycję wskaźnika ładowania P3. Na pierwszym miejscu nastąpiła zmiana. Zwycięzcą zestawienia okazał się Mercedes. Tuż za nim uplasowała się Tesla, a na trzecie miejsce przypadło w udziale liderowi pierwszej edycji, czyli Porsche Taycan.

W porównaniu z pierwszą edycją, aktualizacja wskaźnika ładowania P3 została zoptymalizowana w oparciu o rozwój rynku pojazdów elektrycznych i opinie czytelników. Warto podkreślić poszerzenie okna ładowania, ze względu na zwiększoną pojemność akumulatorów, zwłaszcza w przypadku dalekobieżnych pojazdów elektrycznych. Celem zestawiania wskaźnika ładowania dla poszczególnych modeli samochodów jest z jednej strony chęć stworzenia odtwarzalnego wzorca, a z drugiej strony eksperci ds. elektromobilności z P3, chcą zwrócić uwagę na to, jak ważne jest połączenie wysokiej wydajności ładowania i niskiego zużycia energii.

Jak wynika z najnowszego zestawienia wskaźnika ładowania P3, żaden samochód elektryczny nie radzi sobie tak dobrze na długich dystansach jak Mercedes EQS (raport po raz pierwszy został opublikowany pod koniec 2019 roku). Na drugim miejscu uplasowała się Tesla Model 3 Long. Trzecie miejsce przypadło Volkswagenowi ID.3 z dużym akumulatorem 77 kWh oraz Porsche Taycan zwycięzca w 2019.

Autorzy zestawienia przyjęli, że idealnym rozwiązaniem dla podróżujących autostradą byłoby ładowanie energii elektrycznej na odległość 300 km w 20 minut. Samochód elektryczny, który osiągnie ten cel, uzyskałby wskaźnik ładowania 1. Zwycięzca – Mercedes EQS osiągnął wynik 0,88. Pojazdy z indeksem mniejszym niż 0,5 nie są wymienione w raporcie, ponieważ „ich użyteczność na długich dystansach jest mało komfortowa”. Nie ma w nim więc ani Volvo XC40 Recharge, ani Renault Zoe czy Opla Corsa-e.

Ważny cykl autostradowy oraz „pojemność energetyczna”

Jeśli chodzi o pozostałą bazę danych potrzebną do zestawienia to wartości zużycia energii elektrycznej pochodzą między innymi z testu ADAC Eco Test, który oprócz procedury WLTP zawiera specjalny cykl autostradowy. Dane dotyczące pojemności netto samochodu elektrycznego, tj. rzeczywista dostępna ilość energii, a także krzywa ładowania prądem stałym (DC) pochodzą z zasobów samego P3.

Zmienione zostały parametry dotyczące przedziału ładowania. Został on wydłużony: zamiast z 20 do 80 procent stanu naładowania brany jest pod uwagę stan naładowania od 10 do 80 procent. To odpowiedź autorów zestawiania na krytyczne uwagi, które pojawiły się na temat tego wskaźnika ładowania podczas analizy badania z 2019 r. (chodziło o to, że najlepszy parametr krzywej ładowania Tesli Model 3 został celowo pominięty). Jednak rozszerzenie okna ładowania opiera się również na innym, rzeczowym argumencie: kierowcom samochodów elektrycznych jest po prostu obecnie łatwiej znaleźć punkt szybkiego ładowania w pożądanym SoC.

Warto w tym miejscu przypomnieć, że maksymalną moc ładowania (w kilowatach) pojazdów elektrycznych można osiągnąć tylko w idealnych warunkach. Wymaga się m. in. idealnej temperatury (~ 20 °) i stosunkowo niskiego poziomu naładowania akumulatora.

Jednocześnie P3 Automotive pokazało za pomocą wskaźnika ładowania, że ​​ważna jest nie tylko maksymalna moc ładowania, ale także krzywa. Krzywa prądu stałego w Tesli Model 3 Long Range gwałtownie spada, podczas gdy np. w Audi e-tron quattro przez długi czas pozostaje prawie stała i wynosi 150 kW.

Pojemność netto i aerodynamika

Zwycięstwo Mercedesa EQS nie jest przypadkowe i opiera się na kilku czynnikach. EQS ma na przykład największą pojemność netto wynoszącą 107,8 kWh. Bateria Tesli Model S P100D nadal wynosi 95 kWh. Porsche Taycan ma 83,7 kWh. Co ważne, właściciele Mercedesa mogą korzystać z pełnej pojemności baterii.

Jednocześnie zużycie energii przez EQS jest niskie na autostradzie dzięki dobrej aerodynamice. Współczynnik oporu powietrza cW = 0,20  plus powierzchnia czołowa 2,51 metra kwadratowego dają wartość cA równą 0,5. W przypadku samochodów z napędem akumulatorowym, które mają niską wartość cA, ich przydatność na długich dystansach znacznie spada. Dotyczy to przede wszystkim SUV-ów, które ze względu na swoją wysokość mają zbyt dużą powierzchnię czołową.

Trzecim istotnym aspektem branym pod uwagę jest wspomniana moc ładowania w określonym przedziale od 10 do 80 procent SOC. Wszystkie samochody elektryczne w pierwszej dziesiątce indeksu ładowania mają średnio ponad 100 kW.  Przypomnijmy, że Mercedes EQS, w przeciwieństwie do Porsche Taycan, nie ma systemu akumulatorów 800 V. Jednak duża pojemność umożliwia mu osiągnięcie mocy szczytowej ponad 200 kW i średnio 164 kW, nawet przy napięciu 400 woltów. Widać więc, że niekoniecznie chodzi o to by wciąż powiększać baterię.

Szybki postęp w osiągach ładowania

Niemniej jednak można przewidzieć, że 800-woltowe systemy akumulatorów będą dominować w kilkuletniej perspektywie. P3 szacuje, że Hyundai Ioniq 5, Kia EV6 i Audi e-tron GT mogłyby już teraz znaleźć się w pierwszej piątce zestawienia. Jednak w czasie badania nie były dostępne żadne samochody testowe tych modeli. Patrząc na zestawianie i parametry widać jak szybki jest postęp w analizowanych osiągach. Podczas gdy zdobywca pierwszego miejsca w 2019 roku Porsche Taycan miało doładowanie 216 kilometrów w 20 minut, Mercedes EQS ma teraz 266 kilometrów. Powody do zadowolenia mają też fani Tesli: jeśli wziąć pod uwagę wartości po dziesięciu minutach ładowania, Model 3 LR prowadzi ze 149 kilometrami.

Źródło: na podstawie electrive.com, p3-group.com

UDOSTĘPNIJ

Share on facebook
Share on twitter
Share on email

Zobacz również:

NEWSLETTER

Zapisz się do naszego newslettera! Bądź na bieżąco z nowościami z rynku paliw alternatywnych

FACEBOOK

POLECANE

ŚLEDŹ NAS NA

PARTNERZY