UDOSTĘPNIJ

Share on facebook
Share on twitter
Share on email

W przeciwieństwie do zdecydowanej większość producentów z segmentu motoryzacyjnego Porsche, podobnie jak Tesla, rozwija własną sieć stacji ładowania. W wywiadzie opublikowanym na oficjalnym portalu niemieckiej marki, Otmar Bitsche, dyrektor rozwoju instalacji elektrycznych, elektroniki i elektromobilności Porsche oraz Michael Kiefer, dyrektor systemów wysokonapięciowych w Porsche Engineering ujawnili szczegóły dotyczące firmowych ładowarek do EV oraz technologii, która znajdzie zastosowanie w modelach elektrycznych marki.

Przedstawiciele Porsche poinformowali, że plany budowy własnych stacji ładowania zostały podyktowane dążeniem do popularyzacji samochodów elektrycznych. Bez rozbudowy infrastruktury, rozwój elektromobilności nie jest możliwy. Michael Kiefer stwierdził, że Porsche chce zagwarantować swoim klientom łatwy dostęp do stacji ładowania.

Ponadto, producent z Zuffenhausen zawiera kontrakty z wszystkimi operatorami infrastruktury ładowania EV w Niemczech, aby wyeliminować konieczność korzystania z wielu kart umożliwiających dostęp do ładowarek. Klienci Porsche otrzymują pojedynczą, uniwersalną kartę, akceptowaną przez pozostałych operatorów. Ponadto, mogą liczyć na stałe, gwarantowane ceny energii elektrycznej. Rachunki za ładowanie będzie im wystawiać jedynie Porsche.

Jak poinformował Kiefer, niemiecka marka zaprojektowała swoje stacje z myślą o wygodzie użytkowników i operatorów. Ładowarki skonstruowano w taki sposób, by zminimalizować straty energii, redukując koszty obsługi urządzeń.

Porsche opracowało dwa warianty lokalizacji swoich ładowarek. “Park ładowania” jest przeznaczony dla lokacji dysponujących znaczną przestrzenią, gdzie można zainstalować znaczną liczbę stacji dostępnych siedem dni w tygodniu i dwadzieścia cztery godziny na dobę. Wykorzystanie kompaktowych ładowarek umożliwia realizację “parku ładowania” również w obrębie miast. Drugi wariant, określany jako ChargeBox, jest przeznaczony dla lokacji z ograniczoną ilością wolnej przestrzeni. Urządzenie ze zintegrowaną baterią może zostać podłączone do instalacji niskonapięciowych, pozwalając na szybkie ładowanie EV pomimo swoich kompaktowych rozmiarów.

To właśnie prędkość ładowanie stanowiła jeden z priorytetów inżynierów pracujących nad stacjami Porsche. Urządzenia dysponują obecnie mocą 150 kW, która w przyszłości zostanie zwiększona do 350 kW. Michael Kiefer nie wykluczył dalszego poniesienia mocy ładowarek w późniejszej fazie rozwoju. Stacje Porsche mają być kompatybilne również z pojazdami, które nie mogą wykorzystać ich pełnego potencjału.

Plany marki obejmują także wprowadzenie systemów ładowania indukcyjnego, bezprzewodowego, ale nie dającego możliwości szybkiego uzupełnienia energii w bateriach EV. Rozwiązanie to zostanie zastosowane w całkowicie elektrycznym modelu Taycan, który ukaże się na rynku w 2019 r. Według przedstawicieli Porsche, upublicznienie stacji umożliwiających ładowania indukcyjne będzie wymagało standaryzacji między poszczególnymi producentami w zakresie przesyłu energii, systemów komunikacji oraz bezpieczeństwa. Standaryzacji tego rodzaju nie należy się jednak spodziewać przed 2020 r.

Otmar Bitsche ujawnił ponadto, że Porsche będzie wykorzystywać w swoich sportowych samochodach elektrycznych silniki synchroniczne z magnesami trwałymi. W porównaniu do alternatywnych jednostek napędowych dysponują one najlepszym stosunkiem mocy do masy własnej, bardzo wysokim momentem obrotowym oraz umożliwiają utrzymywanie wysokich osiągów.

Przedstawiciele Porsche poinformowali, że spodziewają się wzrostu zawartości energii w bateriach litowo-jonowych o ok. 5% rocznie. Ich zdaniem, akumulatory tego rodzaju mają jeszcze spory potencjał m.in. dzięki ceramicznym separatorom i innym ulepszeniom. Otmar Bitsche stwierdził także, że Porsche dostrzega duże wyzwania w zakresie komercjalizacji ogniw ze stałym elektrolitem, jednak z uwagą śledzi rozwój tej technologii.

Pierwszy “park ładowania” Porsche został podłączony do sieci w lipcu tego roku (na zdjęciu głównym). Stacje zlokalizowano w Berlinie-Adlershof. Ładowarki stanęły przy czterech miejscach parkingowych i są kompatybilne ze złączem CCS. W Berlinie zainstalowano m.in. dwie ultraszybkie stacje, które dysponują obecnie napięciem 400 woltów. Docelowo zostanie ono podniesione do 800 woltów. W zależności od samochodu, ładowarki są obecnie w stanie zapewnić zasięg 400 km w czasie od 40 do 80 minut. Podniesienie napięcia spowoduje skrócenie tego czasu do mniej niż 20 minut. Pierwszym pojazdem seryjnym elektrycznym z systemem 800-woltowym będzie Porsche Taycan.

Oprócz instalacji swoich własnych stacji ładowania, producent z Zuffenhausen, w ramach Grupy Volkswagena, rozwija sieć IONITY.

newsroom.porsche.com, materiały własne

UDOSTĘPNIJ

Share on facebook
Share on twitter
Share on email

Zobacz również:

NEWSLETTER

Zapisz się do naszego newslettera! Bądź na bieżąco z nowościami z rynku paliw alternatywnych

TWITTER

FACEBOOK

POLECANE

ŚLEDŹ NAS NA