UDOSTĘPNIJ

Share on facebook
Share on twitter
Share on email

Jak informuje portal Gramwzielone.pl, w Niemczech na koniec 2018 roku było więcej stacji ładowania samochodów elektrycznych niż pojazdów napędzanych energią elektryczną – wyłącznie lub częściowo w trybie plug-in. Powyższe dane wynikają ze statystyk federalnego stowarzyszenia branżowego Bundesverband der Energie- und Wasserwirtschaft (BDEW).

Na koniec ubiegłego roku liczba publicznie dostępnych stacji ładowania pojazdów elektrycznych w Niemczech miała przekroczyć 16 tysięcy, z czego 12 proc. miały stanowić stacje szybkiego ładowania. Jednocześnie operatorami 3/4 tych stacji ładowania miały być koncerny energetyczne.

BDEW odnotowuje, że jeszcze na koniec lipca 2018 r. liczba stacji ładowania EV wynosiła 13,5 tys., a później w okresie od sierpnia do grudnia pojawiło się ponad 2,6 tys. nowych stacji.

Stefan Kapferer z niemieckiego stowarzyszenia zauważa przy tym, że póki co w przypadku wielu z uruchomionych stacji ładowania nie jest jeszcze osiągana rentowność z uwagi na relatywnie małą liczbę samochodów elektrycznych.

Do tej pory niemieckie władze miały zarejestrować około 15 tys. samochodów zasilanych wyłącznie energią elektryczną lub częściowo, ładowanych za pomocą wtyczki, czyli hybryd typu plug-in.

Bundesverband der Energie- und Wasserwirtschaft wylicza, że w okresie od stycznia do listopada 2018 r. z zarejestrowanych wówczas w Niemczech 3,2 mln samochodów tylko ok. 1,6 proc. stanowiły auta z napędem elektrycznym – mimo nadal realizowanego przez Berlin programu dopłat do zakupu samochodów napędzanych energią elektryczną.

BDEW przytacza przy tym wyniki badania wykonanego na jego zlecenie, zgodnie z którym tylko 29 proc. respondentów wskazało, że posiada informacje o możliwości zakupu samochodu z napędem elektrycznym i tylko 5 proc. zadeklarowało, że planuje przesiąść się do takiego pojazdu.

Jak wynika z ostatnich statystyk zebranych przez europejskie stowarzyszenie producentów aut ACEA, w trzecim kwartale 2018 r. w całej Unii Europejskiej zarejestrowano 72 tys. samochodów z napędem wyłącznie elektrycznym, co oznacza wzrost o 30 proc. rok do roku i co stanowiło 2,1 proc. wszystkich rejestracji pojazdów w Unii Europejskiej.

Jeszcze większy wzrost rejestracji – o 37,1 proc. r/r – odnotowano w przypadku hybryd, których zarejestrowano w trzecim kwartale ub.r. 147,6 tys., co stanowiło 4,2 proc. wszystkich rejestracji pojazdów w UE.

W Niemczech w trzecim kwartale w przypadku pełnych elektryków miano dokonać 16,2 tys. rejestracji wobec 14,4 tys. rok wcześniej, a w przypadku hybryd było w sumie 27,5 tys. rejestracji wobec 14,8 tys. w trzecim kwartale 2017 r.

Dla porównania w Polsce zarejestrowano w trzecim kwartale 2018 r., według ACEA, 286 samochodów w pełni elektrycznych wobec 326 rok wcześniej, a także zarejestrowano 5,5 tys. hybryd wobec 3,6 tys. samochodów tego typu zarejestrowanych w trzecim kwartale 2017 r.

 

gramwzielone.pl

UDOSTĘPNIJ

Share on facebook
Share on twitter
Share on email

Zobacz również:

NEWSLETTER

Zapisz się do naszego newslettera! Bądź na bieżąco z nowościami z rynku paliw alternatywnych

TWITTER

FACEBOOK

POLECANE

ŚLEDŹ NAS NA