UDOSTĘPNIJ

Share on facebook
Share on twitter
Share on email

MX-30 to pierwszy elektryczny crossover Mazdy. Model zadebiutował na polskim rynku we wrześniu ubiegłego roku. Do końca 2020 r. Mazda sprzedała w Polsce 220 egzemplarzy MX-30, co należy uznać za duży sukces. Niektórzy producenci „elektryków” na taki wynik musieli pracować cały rok – japoński koncern potrzebował niecałych trzech miesięcy. Producent z Hiroszimy konsekwentnie podąża własną drogą nie oglądając się na motoryzacyjne trendy, mody czy konkurencję. Podobnie rzecz się ma w przypadku elektrycznego modelu MX-30.

„Elektryk” Mazdy z wyglądu przypomina trochę spalinowego brata, czyli kompaktowego SUV-a CX-30, który trafił do sprzedaży w Polsce w 2019 r. Podczas gdy koncerny motoryzacyjne nieustannie zwiększają pojemność akumulatorów trakcyjnych i w konsekwencji zasięgi EV, Mazda płynie pod prąd
i robi swoje, stawiając przede wszystkim na ekologię i dbałość o środowisko naturalne. Niemałą skądinąd Mazdę MX-30, pozycjonowaną w segmencie C, zasila stosunkowo niewielka bateria
o pojemności 35 kWh, pozwalająca (według danych producenta) na przejechanie 200 km na jednym ładowaniu. Tyle teoria. W praktyce zasięg jest mniejszy i stanowi wypadkową warunków atmosferycznych oraz preferowanego stylu jazdy. W naszym przypadku, po naładowaniu akumulatorów w 100% z przydomowego gniazdka, komputer pokładowy pokazał 141 km zasięgu. Krótki wyjazd poza miasto i jazda z autostradową prędkością, redukują zasięg o kolejnych kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt kilometrów. Średni pobór mocy podczas kilkudniowej jazdy (w 90 proc. po mieście) wyniósł 23,5 kWh na 100 km. W przypadku MX-30 pojęcie „miejski crossover” nabiera więc dosłownego znaczenia. Elektryczną Mazdę można naładować do pełna ze wspomnianego wcześniej, domowego źródła zasilania AC. (Proces uzupełniania energii trwa wówczas od 13 do 29 h. Szybka stacja DC pozwala skrócić ten czas do ok. 30 min (w przypadku ładowania do 80% pojemności akumulatora).

Elektryczny crossover Mazdy z zewnątrz prezentuje się atrakcyjnie. Pojazd, osadzony na 18 calowych aluminiowych felgach i nadwoziem z wyraźnie pochyloną linią tylną, sprawia wrażenie auta o zacięciu lekko sportowym. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h wynosi 9,7 sek. To w zupełności wystarczy by sprawnie poruszać się po mieście. Dynamiczną jazdę gwarantuje elektryczny układ napędowy oferujący maksymalny moment obrotowy już na starcie. Również na trasie Mazda nie ma problemu ani z wyprzedzaniem, ani z utrzymaniem właściwego toru jazdy przy silnym bocznym wietrze. Widoczność jest zadawalająca, choć wspomniane pochylenie nadwozia nieco ogranicza widoczność we wstecznym lusterku. Wyciszenie auta nie budzi zastrzeżeń.

Wnętrze Mazdy zaprojektowano w taki sposób, by kierowca i pasażerowie czuli się w nim jak najlepiej. Kolorystyka testowanego modelu była utrzymana w czerni, brązach z szarymi elementami materiałowymi na drzwiach (z odzysku butelek PET) oraz korka m.in. na konsoli centralnej, który jest jednym z synonimów luksusu w Japonii. Próżno szukać we wnętrzu naturalnych skór. Króluje ekologia i materiały przyjazne środowisku. Dostęp do wszystkich funkcji pokładowych jest łatwy i intuicyjny.
Kierowcy nic nie rozprasza podczas jazdy. Fotele są wygodne, choć siedzisko kierowcy mogłoby być nieco dłuższe, a trzymanie boczne bardziej konkretne. Tylne, boczne drzwi otwierają się „pod wiatr”, podobnie jak Maździe RX-8 i BMW i3. Wizualnie atrakcyjne, choć mało praktyczne rozwiązanie. Pasażer (niezbyt rosły) siedzący za fotelem kierowcy może przesunąć fotel i oparcie używając przycisków umieszczonych w oparciu fotela kierowcy właśnie. Bardzo funkcjonalne.

Niewielki akumulator i co za tym idzie ograniczony zasięg Mazdy MX-30, powodują, że użytkownik będzie musiał się pogodzić z koniecznością dość częstego ładowania, chyba że porusza się wyłącznie po mieście. Dla fanów marki (jak widać po wspomnianych wynikach sprzedaży) nie stanowi to przeszkody. Wszak to miejski crossover. Ceny MX -30 rozpoczynają się od 142 900 zł. Skorzystanie z oferowanej przez Mazdę “ekodopłaty” zmniejsza kwotę zakupu o 5 tys. zł.

 

 

UDOSTĘPNIJ

Share on facebook
Share on twitter
Share on email

Zobacz również:

NEWSLETTER

Zapisz się do naszego newslettera! Bądź na bieżąco z nowościami z rynku paliw alternatywnych

TWITTER

FACEBOOK

POLECANE

ŚLEDŹ NAS NA

PARTNERZY