UDOSTĘPNIJ

Share on facebook
Share on twitter
Share on email

Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych (PSPA) wspólnie z Krajowym Ośrodkiem Zmian Klimatu (KOZK) zainicjowało kampanię elektromobilni.pl, której celem jest wzrost świadomości społecznej w zakresie zeroemisyjnych technologii w transporcie. Centralnym elementem kampanii jest serwis elektromobilni.pl, stanowiący obszerną bazę wiedzy na temat elektromobilności oraz oferujący nowoczesne i interaktywne kalkulatory i porównywarki, uławiające zakup i użytkowanie samochodów elektrycznych, w tym m.in. mapę stacji ładowania, katalog EV, porównywarkę taryfową i całkowitych kosztów eksploatacji, kalkulatory kosztów podróży, ładowania czy emisji CO2. Uruchomiono także pierwszy w Polsce klub posiadaczy i użytkowników EV, który oferuje  zniżki na usługi ładowania w największej sieci w Polsce, jak również program Elektromobilna Polska, skierowany do miast, miejsc, instytucji i firm przyjaznych elektromobilności.

 Jednym z partnerów strategicznych projektu została Grupa Volkswagen. Tomasz Tonder, Dyrektor PR & Corporate Affairs Volkswagen Group Polska opowiedział nam m.in. mitach dotyczących samochodów elektrycznych, konieczności rozwoju szybkiej infrastruktury EV oraz planach Grupy Volkswagen w segmencie elektromobilności. Zapraszamy do lektury.

Dlaczego Grupa Volkswagen zdecydowała się zaangażować w ogólnopolską kampanię edukacyjną elektromobilni.pl?

Kryzys klimatyczny jest jednym z największych wyzwań naszych czasów. Żeby zmniejszyć jego skutki należy ograniczyć efekt cieplarniany. Koncern Volkswagen zobowiązał się do realizacji celów klimatycznych zapisanych w Porozumieniu Paryskim, do 2050 roku Grupa Volkswagen zamierza stać się neutralną pod względem emisji dwutlenku węgla zarówno pod względem produkcji jak i emisji pochodzącej z eksploatacji samochodów. Plan konsekwentnie realizujemy. W ciągu najbliższych pięciu lat koncern zainwestuje w elektryczną mobilność, układy hybrydowe i cyfryzację 73 miliardy euro. W niektórych fabrykach, produkcja już dziś odbywa się w sposób neutralny pod względem emisji CO2, przykładem są choćby zakłady w Zwickau produkujące Volkswageny ID.3 i ID.4. Gdy właściciel takiego samochodu będzie zasilał go energią pochodzącą ze źródeł odnawialnych, auto w całym cyklu życia pozostanie neutralne pod względem emisji dwutlenku węgla. Samochody elektryczne to korzyść zarówno dla środowiska, użytkowników i mieszkańców miast. Kampania elektromobilni.pl jest jedną z najbardziej kompleksowych inicjatyw w Europie, jej celem jest edukacja i wzrost świadomości społecznej w zakresie rozwoju zeroemisyjnych technologii w transporcie. Wierzymy, że kampania przekona wielu kierowców do elektromobilności prezentując fakty, rzetelne wyliczenia i opinie.

 

Czy edukacja jest ważnym elementem prowadzenia biznesu Grupy Volkswagen? Jeśli tak, to dlaczego?

Jest bardzo ważna. Samochody elektryczne wciąż są dla wielu osób nowością. Kierowcy najczęściej nie mają świadomości ich zalet. A auta elektryczne pod wieloma względami są po prostu lepsze od spalinowych. Od dawna, na co dzień poruszam się samochodem elektrycznym, dynamika i komfort jakie oferuje, nie znajdują odpowiednika w podobnej klasie aut spalinowych. Przyjemność z jazdy jest nieporównywalna. Wybierając kolejne auto służbowe, już po raz trzeci z rzędu zdecydowałem się na samochód elektryczny i to bez sekundy zawahania. Niemniej rozumiem bardzo ostrożne podejście i obawy osób, które nie zetknęły się wcześniej z elektromobilnością. Jest to naturalne. Zwłaszcza, że wciąż wiele publikacji prasowych skupia się na problemach codziennego ładowania, często je nieświadomie wyolbrzymia, jednocześnie pomija szereg zalet aut elektrycznych. W minionym tygodniu jeden z dziennikarzy opublikował zdjęcie systemu multimedialnego wskazującego czas ładowania wynoszący ponad 60 godzin i wyciągnął wnioski, że elektromobilność nie ma sensu. To bardzo wybiórcze spostrzeżenie. To tak jakby napełniać wannę z kroplówki i powiedzieć, że kąpiel w niej nie ma sensu. W rzeczywistości, problem codziennego ładowania jest najczęściej nierelewantny do skali w jakiej jest przedstawiany. Każdy, kto kupuje auto elektryczne od razu instaluje wallboxa, tak jak kupujący wannę instalują kran w łazience. W rezultacie użytkownicy aut elektrycznych poświęcają mniej czasu na ładowanie, niż wcześniej na tankowanie auta spalinowego. Wpięcie wtyczki do gniazda ładowania zajmuje kilka sekund. Ale tego nie da się doświadczyć podczas tygodniowego czy weekendowego testu, nikt przecież na potrzeby kilku dni jazdy elektrykiem nie zainstaluje w garażu ładowarki. Oczywiście, osoby mieszkające w domach wielorodzinnych napotkają na dużo więcej trudności. W każdym razie ładowanie to tylko jeden z wielu tematów, z którymi na początek muszą się zmierzyć użytkownicy aut elektrycznych. I właśnie w tym pierwszym etapie łatwy dostęp do wiedzy i poradników, takich jakie dostępne są na elektromobilni.pl jest niezbędny. Tylko tak można zwalczyć powszechne mity i wskazać korzyści płynące z codziennej eksploatacji samochodów elektrycznych. Nasze obserwacje wskazują, że gdy użytkownicy pokonają pierwsze trudności, później nie chcą już z elektryka rezygnować.

Jakie są dziś największe bariery rozwoju elektromobilności z perspektywy koncernu motoryzacyjnego i jakie szanse na rozwój tego rynku widzą Państwo w najbliższej przyszłości?

Pozostańmy zatem jeszcze przy ładowaniu. Mimo iż najczęściej samochód ładuje się w domu, w nocy, gdyż tak jest najwygodniej i najtaniej, to wciąż podstawową barierą jest niewystarczająca infrastruktura przy autostradach i głównych drogach. Ponadto w Polsce instalowane są niestety na parkingach pojedyncze ładowarki. W rezultacie gdy inny użytkownik będzie korzystał z ładowarki przy której się zatrzymaliśmy,  stracimy sporo czasu. I co równie ważne, ładowarki w Polsce są zbyt słabe, zbyt wolne jak na standardy nowych samochodów. Najczęściej dysponują one mocą 50 kW, podczas gdy w nowych samochodach elektrycznych Grupy Volkswagen możliwość ładowania mocą 100 kW to właściwie standard, a wiele z naszych aut pozwala na ładowanie z większą mocą, np. Volkswagen ID.3 – 125 kW,  Audi e-tron – 150 kW, Porsche Taycan – 280 kW. A czas ładowania w podróży jest szczególnie istotny. W Niemczech, Austrii czy Szwajcarii, dzięki sieci IONITY podróż autem elektrycznym nie zabiera dużo więcej czasu niż spalinowym. Niestety dzieli nas spora różnica pod tym względem. I to niestety nie koniec problemów z ładowaniem. Kolejna sprawa to możliwość łatwej instalacji ładowarki w budynkach wielorodzinnych. Jak wspomniałem, najczęściej auto ładuje się w domu, i taką możliwość muszą też mieć mieszkańcy bloków czy apartamentowców. Dla wielu osób istotną barierą wciąż są wyższe ceny samochodów elektrycznych. W przypadku małych – miejskich samochodów rzeczywiście tak jest, są one zdecydowanie droższe od spalinowych odpowiedników. Ten problem może rozwiązać poprawiony system dopłat, na który wciąż czekamy. W przypadku większych aut, marek premium, ceny samochodów elektrycznych i spalinowych się już zrównały.

 

Jak wstępnie, pod względem sprzedaży samochodów typu BEV i PHEV w Polsce, oceniają Państwo rok 2020? Jaki potencjał ma polski rynek w zakresie samochodów z napędem elektrycznym?

Faktem jest, że rynek samochodów elektrycznych notuje bardzo wysokie procentowe przyrosty sprzedaży, bronią się one zdecydowanie lepiej przed pandemią, aniżeli auta spalinowe. Od stycznia do końca listopada cały rynek nowych samochodów osobowych w Polsce zmniejszył się o 25 procent. W tym samym czasie samochodów elektrycznych zarejestrowano o ponad 115% więcej. W przypadku Grupy Volkswagen ten wzrost wyniósł aż 600%, głównie dzięki premierom Skody Citigo eiV, Volkswagena ID.3, Porsche Taycana i Audi e-tron Sportback. Tak duże wzrosty procentowe wynikają jednak z niewielkiej bazy wyjściowej. Udział w rynku samochodów elektrycznych pozostaje w Polsce na poziomie poniżej 1 procenta. Pod tym względem pozostajemy w ogonie Europy, gdzie dynamika wzrostu sprzedaży zeroemisyjnych samochodów zdecydowanie nabrała tempa, zwłaszcza po wprowadzeniu dodatkowych bonusów finansowych. W Polsce potencjał jest jeszcze większy, aniżeli wskazują na to dzisiejsze liczby.

Co nowego Grupa Volkswagen zaoferuje klientom w 2021 r. w segmencie samochodów typu BEV i PHEV?

Do 2030 roku około Grupa Volkswagen wprowadzi na rynek 70 modeli z napędem elektrycznym. Aktualnie 20 z nich jest już produkowanych. Poza tym do końca dekady zaplanowano premiery 60 modeli hybrydowych, z których nieco ponad połowa już znajduje się w produkcji. Wiele z nich oczywiście będzie oferowanych w Polsce. Już dziś oferujemy auta elektryczne w niemal wszystkich segmentach rynku: miejską Skodę Citigo eiV, Volkswageny e-up! oraz ID.3, Audi e-tron oraz e-tron Sportback. Niedawno ofertę uzupełnia wersja S obu tych modeli, która wyposażona jest w 3 silniki, dysponujące mocą ponad 500 KM i  momentem obrotowym wynoszącym niemal 1000 Nm. Porsche oferuje sportowego i zarazem bardzo komfortowego Taycana, a marka Volkswagen Samochody Dostawcze produkowanego w Polsce e-Craftera. Najbliższe premiery to Volkswagen ID.4, Skoda Enyaq, Audi e-tron GT, Audi Q4 e-tron oraz Q4 e-tron Sportback. W kolejnych miesiącach roku zadebiutują także Cupra Elborn oraz Volkswageny ID.4 GTX oraz ID.5. Jeśli chodzi o modele typu plug-in, dziś w ofercie Grupy Volkswagen jest ich 19, liczba ta zdecydowanie wrośnie w najbliższych miesiącach.

 

UDOSTĘPNIJ

Share on facebook
Share on twitter
Share on email

Zobacz również:

NEWSLETTER

Zapisz się do naszego newslettera! Bądź na bieżąco z nowościami z rynku paliw alternatywnych

TWITTER

FACEBOOK

POLECANE

ŚLEDŹ NAS NA

PARTNERZY