UDOSTĘPNIJ

Share on facebook
Share on twitter
Share on email

Mercedes-Benz zaprezentował Concept EQG – studium całkowicie elektrycznego wariantu terenowej wersji spalinowej. Wizualnie koncepcyjny model łączy w sobie charakterystyczny wygląd Klasy G z kontrastującymi elementami typowymi dla w 100% elektrycznych Mercedesów. Pod względem terenowym EQG nie tylko wkracza w epokę elektromobilności, ale w niektórych obszarach jak podkreśla producent będzie nawet przewyższał swojego, kultowego konwencjonalnego odpowiednika. Z taśm produkcyjnych Mercedesa zjechało do tej pory ok. 400 000 egzemplarzy Klasy G.

Transformacja trwa

– Wszędzie tam, gdzie pozwolą na to warunki rynkowe, do końca dekady Mercedes-Benz będzie gotowy do przejścia na napęd w pełni elektryczny. Strategiczne przejście od priorytetyzacji prądu do pełnego przejścia na zasilanie elektryczne, obejmującego zrównoważoną produkcję i neutralny pod względem emisji CO2 cykl życia naszych akumulatorów, przyspiesza naszą transformację w bezemisyjną, opartą na oprogramowaniu przyszłość. Dzięki przekonującym produktom chcemy inspirować naszych klientów do przesiadki na elektromobilność. Ikona taka jak Klasa G doskonale to zadanie spełnia – podkreślił Markus Schäfer, członek zarządu Daimler AG i dyrektor operacyjny Mercedes-Benz Cars

Korzenie Klasy G sięgają 1979 r. Od ponad czterech dekad „Gelenda” jest ucieleśnieniem luksusowego samochodu terenowego Mercedes-Benz. W tym czasie zewnętrzny wygląd legendy off-roadu zmienił się tylko nieznacznie. Nawet w obliczu wymiany generacyjnej w 2018 r., która wyznacza największy skok technologiczny w historii modelu, Mercedes-Benz bardzo ostrożnie podszedł do kwestii modyfikacji wzornictwo. Nie bez powodu: elementy, które niegdyś były czysto funkcjonalne, dawno stały się kultowymi wyznacznikami stylu.

Klasyczne wzornictwo

Concept EQG wpisuje się w tę tradycję i daje się poznać jako Klasa G. Zbliżone do produkcji studium ma znajomą, kanciastą sylwetkę z jej charakterystycznymi  elementami.

Z przodu Concept EQG wygląda znajomo nie tylko ze względu na swoje okrągłe reflektory. Zamiast osłony chłodnicy, jak w modelach z napędem konwencjonalnym, całkowicie elektryczny wariant ma czarny panel z podświetlaną gwiazdą o trójwymiarowym wzornictwie oraz efektownym, animowanym wzorem zaokrąglonych kwadratów w niebieskim kolorze, typowym dla modeli Mercedes-EQ. W połączeniu z podświetlonymi na biało okręgami w obudowach lusterek bocznych wzór ten uzupełnia grafikę świateł do jazdy dziennej.

Concept EQG jeździ na kołach z 22-calowymi polerowanymi obręczami z lekkich stopów o ekskluzywnym wzornictwie. Zamiast zwyczajnej osłony koła zapasowego na tylnych drzwiach znalazła się zamykana skrzynka z podświetlanymi na biało akcentami, która swoim wyglądem przypomina ścienną ładowarkę – wallbox. Może ona służyć na przykład do przechowywania przewodu do ładowania.

Zachowane DNA

– Z nowym EQG wyprawiamy się w przyszłość! Ten samochód ucieleśnia połączenie najnowocześniejszych możliwości terenowych i luksusu z brzaskiem elektromobilności, do której wszyscy musimy dążyć. Najważniejsze było dla nas zachowanie DNA Klasy G i przeniesienie go w erę EQ: taka Klasa G, ale inna. Różnice podkreślają nowoczesne akcenty, jak na przykład białe podświetlenia LED i tylny wallbox – powiedział Gorden Wagener, szef designu w Grupie Daimler.

– W swojej ponad 40-letniej historii Klasa G zawsze korzystała z najnowocześniejszych i najbardziej odpowiednich w tamtych czasach technik napędu – od wolnossącego diesla z komorą wstępną po 4,0-litrowy silnik V8 AMG w obecnym topowym wydaniu G 63. Biorąc pod uwagę naszą strategię pt. »wyłącznie prąd« elektryfikacja tej off-roadowej legendy jest po prostu logicznym krokiem – i absolutnie fascynującym projektem. Nasza ikona jest i będzie »silniejsza niż czas« pod każdym względem. I nic się tu nie zmienia – dodał dr Emmerich Schiller, dyrektor zarządzający Mercedes-Benz G GmbH i szef działu produktów pojazdów terenowych Mercedes-Benz AG.

Bezkompromisowa terenówka

Concept EQG wyraźnie wpisuje się w rodowód Klasy G nie tylko pod względem wzornictwa, ale także z uwagi na swoje bezkompromisowe możliwości w terenie. Jego nadwozie również opiera się na solidnej ramie drabinkowej, a konstrukcja podwozia wykorzystuje niezależne przednie zawieszenie i sztywną oś z tyłu, opracowaną na nowo celem zintegrowania napędu elektrycznego. Dzięki czterem indywidualnie sterowanym silnikom elektrycznym umieszczonym blisko kół pojazd będzie oferował wyjątkowe właściwości jezdne zarówno na drodze, jak i w terenie. Aby sprostać wysokim wymaganiom terenowym charakterystycznym dla „Gelendy”, Concept EQG oferuje reduktor aktywowany za pomocą dwustopniowej przekładni z możliwością zmiany przełożeń – podobnie jak rasowe pojazdy off-roadowe.

Na korzyść napędu elektrycznego przemawiają jego konstrukcyjne zalety. Akumulatory zintegrowane z ramą zapewniają nisko położony środek ciężkości. A ponieważ silniki elektryczne generują maksymalny moment obrotowy praktycznie „od zera”, elektryczny Concept EQG (i jego późniejszy produkcyjny odpowiednik) może pochwalić się ogromną siłą uciągu i sterownością – co okazuje się zaletą na stromych zboczach i w głębokich koleinach. W rezultacie napęd elektryczny idealnie nadaje się do stosowania w autach terenowych oraz do ambitnych aktywności poza utwardzonym szlakiem. Z taśm produkcyjnych Mercedesa zjechało do tej pory 400 000 egzemplarzy Klasy G.

Źródło: na podstawie media.daimler.pl

UDOSTĘPNIJ

Share on facebook
Share on twitter
Share on email

Zobacz również:

NEWSLETTER

Zapisz się do naszego newslettera! Bądź na bieżąco z nowościami z rynku paliw alternatywnych

FACEBOOK

POLECANE

ŚLEDŹ NAS NA

PARTNERZY