UDOSTĘPNIJ

Share on facebook
Share on twitter
Share on email

Producent, którego elektryczne autko zadebiutowało na rynku w maju 2020 r. poinformował, że na model zdecydowało się w ciągu roku 9 000 nabywców w Europie, z czego 6 500 we Francji i 2 000 we Włoszech. Samochód Citroëna  występuje również w wersji dostawczej My Ami Cargo. Na wiosnę bieżącego roku pojazd trafił do sprzedaży we Włoszech, Hiszpanii i Belgii, a od lata jest także dostępny na rynku portugalskim. Model, którego zasięg wynosi 75 km nie jest dostępny na polskim rynku.

Podbój mikromobilności

Od momentu wprowadzenia Ami na rynek w maju 2020 r., ten mały pojazd stał się prawdziwym hitem. Sprzedanych zostało ponad 9 000 egzemplarzy auta, z czego 6 500 we Francji i 2 000 we Włoszech.

Citroën Ami umożliwia marce podbój nowego obszaru motoryzacji jakim jest mikromobilność. Filozofia tego samochodu jak informuje producent jest prosta: promowanie swobody przemieszczania się za pomocą łamiącego wszelkie kanony, wyjątkowo przystępnego cenowo „elektryka”. Ami prezentuje całkowicie nowe, zrywające z dotychczasowymi standardami podejście do mobilności, od samego produktu po sposoby jego dystrybucji. To owoc obserwacji zmian zachodzących w sposobie korzystania ze środków transportu i w zachowaniach zakupowych. Auto jest także odpowiedzią na priorytetową dla władz i mieszkańców gmin pilną potrzebę podwyższania jakości życia oraz wynikającą stąd potrzebę udostępnienia zrównoważonych, oszczędnych i zwrotnych mikromobilnych środków transportu.

Bezemisyjne strefy

Ami umożliwia wjazd do centrów miast. Chodzi głównie o rozładowanie korków w miastach, gdzie powietrze jest zanieczyszczone. Prawie 200 europejskich miast w dziesięciu krajach ustanowiło strefy niskoemisyjne, a szereg innych, takich jak Sztokholm, Londyn, Oslo, Mediolan, Dublin i Singapur, poszło jeszcze dalej, ustanawiając opłaty za wjazd do aglomeracji, aby zmniejszyć natężenie ruchu o 15 do 20% (według badania przeprowadzonego przez Game Changers Ipsos w listopadzie 2018 r.).

Dzięki zasięgowi 75 km, ładowaniu ze standardowego gniazdka 220 V i konkurencyjnej cenie Ami sprzyja przejściu na pojazdy elektryczne. Elektromobilność rozwija się w szybkim tempie, szczególnie w strefach miejskich (132% wzrost na europejskim rynku pojazdów elektrycznych w 2020 roku w porównaniu do roku 2019). Najnowsze badanie przeprowadzone przez Cetelem Observatory wykazało rosnącą świadomość ekologiczną Europejczyków, z których 41% uważa, że głównym postępem w sektorze motoryzacyjnym w ciągu ostatnich dziesięciu lat jest bez wątpienia rozwój produkcji mniej zanieczyszczających środowisko pojazdów. 68% spośród nich deklaruje, że korzystałoby częściej ze swojego samochodu, gdyby mniej zanieczyszczał środowisko i uważa, że za dziesięć lat większość samochodów będzie z napędem hybrydowym (36%) bądź elektrycznym (13%).

UTO rosną

Wąski na zewnątrz, ale mieszczący swobodnie 2 osoby obok siebie, dostępny bez prawa jazdy od 14 roku życia, stabilny na 4 kołach i posiadający zamontowane na rurowej konstrukcji zamknięte nadwozie, Ami jak zapewnia producent jest wygodnym, zwrotnym i chroniącym pasażerów środkiem transportu. Sprzedaż nowych urządzeń transportu indywidualnego (UTO) przeżywa prawdziwy boom. We Francji jest już ponad 500 tysięcy użytkowników elektrycznych rowerów, hulajnóg, deskorolek i monocykli (dane Ademe z 2020 r.). To urządzenia, które niekoniecznie nadają się do użytku dla wszystkich i są narażone na zagrożenia związane z miejskim ruchem drogowym. Tradycyjny samochód stopniowo ustępuje miejsca nowym, ekologicznym rozwiązaniom, oferującym całkiem nowe możliwości w sferze transportu indywidualnego. Ami gwarantuje większą niezależność, łatwość użytkowania oraz bezpieczeństwo i plasuje się jako alternatywa lub uzupełnienie już istniejących nowych środków transportu.

Nowe rynki bez Polski

Po Francji i Włoszech, Ami jest obecnie wprowadzany na rynki Hiszpanii, Belgii i Portugalii. W każdym z tych krajów tworzony jest cały ekosystem, by oferować dokładnie taki sam produkt, będących połączeniem technologii cyfrowych i usług poszczególnych partnerów.

Citroën stworzył też My Ami Cargo, czyli dostawczą wersję Ami, jako alternatywę dla słabiej chroniących pasażerów przed kaprysami pogody dwu- i trzykołowych pojazdów, o pojemności użytkowej ponad 400 litrów, z modułową strefą po stronie pasażera, która może pomieścić do 140 kg towarów, a jej górna część pełni funkcję mobilnego biura. Autko posiada akumulator, który można doładować w ciągu 3 godzin. Jak podaje producent, zużycie energii auta wynosi poniżej 2 €/100 km, czyli jest 4-krotnie niższe niż w przypadku pojazdu spalinowego, a koszty przeglądów są mniejsze o 30%.  detalicznych po zakłady przemysłowe i od wolnych zawodów po floty firmowe.

Źródło: na podstawie Citroën

UDOSTĘPNIJ

Share on facebook
Share on twitter
Share on email

Zobacz również:

NEWSLETTER

Zapisz się do naszego newslettera! Bądź na bieżąco z nowościami z rynku paliw alternatywnych

FACEBOOK

POLECANE

ŚLEDŹ NAS NA

PARTNERZY