UDOSTĘPNIJ

Share on facebook
Share on twitter
Share on email

Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych (PSPA) wspólnie z Krajowym Ośrodkiem Zmian Klimatu (KOZK) zainicjowało kampanię elektromobilni.pl, której celem jest wzrost świadomości społecznej w zakresie zeroemisyjnych technologii w transporcie. Centralnym elementem kampanii jest serwis elektromobilni.pl, stanowiący obszerną bazę wiedzy na temat elektromobilności oraz oferujący nowoczesne i interaktywne kalkulatory i porównywarki, uławiające zakup i użytkowanie samochodów elektrycznych, w tym m.in. mapę stacji ładowania, katalog EV, porównywarkę taryfową i całkowitych kosztów eksploatacji, kalkulatory kosztów podróży, ładowania czy emisji CO2. Uruchomiono także pierwszy w Polsce klub posiadaczy i użytkowników EV, który oferuje  zniżki na usługi ładowania w największej sieci w Polsce, jak również program Elektromobilna Polska, skierowany do miast, miejsc, instytucji i firm przyjaznych elektromobilności.

Jednym z partnerów strategicznych projektu zostało ABB. Krzysztof Żurek, dyrektor marketingu produktowego, biznes Elektryfikacji ABB w Polsce, opowiedział nam m.in. o zaangażowaniu ABB w rozbudowę infrastruktury ładowania samochodów elektrycznych, Centrum Technologicznym firmy w Krakowie czy największych barierach rozwoju elektromobilności w Polsce. Zapraszamy do lektury.

Dlaczego ABB zdecydowało się zaangażować w ogólnopolską kampanię edukacyjną elektromobilni.pl?

 Od dekady jesteśmy wiodącym graczem na rynku elektromobilności. W 2010 roku uruchomiliśmy pierwszą w Europie komercyjną stację do ładowania EV. Opracowaliśmy wiele innowacyjnych rozwiązań w zakresie inteligentnego transportu, np. jako pierwsi przedstawiliśmy stację szybkiego ładowania typu CCS, byliśmy też pionierem jeśli chodzi o ładowarki autobusowe. Do dziś sprzedaliśmy ponad 17 tys. szybkich ładowarek prądu stałego w 80 krajach świata. Posiadamy więc wiedzę i doświadczenie, które wręcz obligują nas do angażowania się w kampanię, w której główną rolę odgrywa edukacja. Zdajemy sobie sprawę, że przykład idzie z góry. Dlatego nowa strategia zrównoważonego rozwoju ABB zakłada, że do 2030 roku staniemy się firmą neutralną węglowo. Bardzo ważna w osiągnięciu tego celu będzie elektromobilność.

Czy edukacja jest ważnym elementem prowadzenia biznesu ABB? Jeśli tak, to dlaczego?

Wyróżniłbym tu dwie kwestie. Pierwszą jest informowanie rynku o nowych sposobach na radzenie sobie z pojawiającymi się wyzwaniami lub na poprawę konkurencyjności. Czy idea przemysłu 4.0 przyjęłaby się, gdyby dostawcy rozwiązań wyłącznie czekali na nowe zapotrzebowanie i sygnał z rynku? Na przykład w ramach platformy ABB Ability rozwijamy cyfrowe usługi, które dają nieznane wcześniej możliwości jeśli chodzi np. o zarządzanie energią, monitorowanie sieci, zwiększanie bezpieczeństwa. Jednak potencjalni odbiorcy nie muszą zdawać sobie z tego sprawy. W tym kontekście „edukowanie” rynku rzeczywiście jest ważnym elementem prowadzenia biznesu. Drugim aspektem jest edukacja sama w sobie. Z naszej perspektywy jest to m.in. współpraca ze środowiskiem naukowym, która daje korzyści obu stronom. Inwestujemy w bazę dydaktyczno-naukową polskich uczelni, prowadzimy staże i praktyki, wspólnie z pracownikami uczelni realizujemy projekty badawcze. Na Politechnice Gdańskiej i Politechnice Wrocławskiej współtworzyliśmy laboratoria. Na AGH uruchomiliśmy Laboratorium Nowych Technologii w Elektroenergetyce. Niedawno we współpracy z Politechniką Krakowską otworzyliśmy Centrum Materiałów Funkcjonalnych i Zaawansowanych Procesów Wytwarzania, w którym będziemy pracować nad nowymi materiałami inteligentnymi. W ten sposób uczelnie uzyskują dostęp do najnowszych technologii, kadra i studenci zdobywają unikalne kompetencje, a my możemy nawiązywać kontakt z talentami – osobami, które patrzą na świat podobnie jak my.

ABB to jedna z najbardziej innowacyjnych firm w sektorze e-mobility. W jaki sposób rozwój nisko- i zeroemisyjnych technologii w transporcie wpłynął na rozwój biznesu ABB w Polsce?

Na pewno długoterminowe perspektywy dla tego typu technologii miały wpływ na to, że w Korporacyjnym Centrum Technologicznym ABB w Krakowie powstała jednostka odpowiedzialna za rozwój technologii elektromobilności. Obecnie, co warto podkreślić, polscy naukowcy tworzą zespół R&D m.in. w obszarze stacji ładowania dla pojazdów ciężkich, tj. autobusów i samochodów ciężarowych. Dodatkowo pracują nad modelem ładowarki, która będzie wykorzystywana przez zespoły Formuły E. I mają za sobą już wiele prestiżowych wdrożeń, m.in. dla operatorów transportu publicznego w Hamburgu, Oslo, Trondheim, w Ameryce Północnej i Południowej. Dostrzegamy ogromny potencjał nisko- i zeroemisyjnych technologii w transporcie. Fakt, że sami je tworzymy i rozwijamy, dodatkowo „nadbudowując” te technologie usługami cyfrowymi, pomaga nam również w prowadzeniu biznesu na polskim rynku. W Polsce dostarczamy ładowarki m.in. do PKN Orlen oraz Grupy Schwarz.

Jakiego typu ładowarki dla pojazdów elektrycznych będą produkowane w nowej, budowanej we Włoszech fabryce ABB?

 Planowana jest tam produkcja całego portfolio stacji do ładowania EV w technologii prądu stałego, zarówno w zakresie ładowania w domu, jak i w miejscach publicznych, łącznie z infrastrukturą dla transportu publicznego.

Czy można spodziewać się podobnych inwestycji ABB w Polsce? 

 Nie jestem dziś w stanie odpowiedzieć na to pytanie.

 

Jakie są dziś największe bariery rozwoju elektromobilności z perspektywy ABB i jakie szanse na rozwój tego rynku widzą Państwo w najbliższej przyszłości?

Jeśli chodzi o bariery, to jak pokazuje najnowszy Barometr Nowej Mobilności, dużym wyzwaniem jest świadomość technologii elektromobilności, a w zasadzie jej brak, oraz niewystarczająca wiedza potencjalnych użytkowników EV na temat rynku – stąd też nasze zaangażowanie w kampanię elektromobilni.pl. Barierą jest również ciągły brak odpowiedniego wsparcia finansowego dla kupujących pojazdy elektryczne. Wciąż też nie wiemy, jaka będzie skala spowolnienia gospodarczego i czy w wyniku tego spowolnienia inwestycje w infrastrukturę zostaną przesunięte w czasie.

 

A co do szans na rozwój, wiążę duże nadzieje z dynamicznym rozwojem technologii. Weźmy dla przykładu baterie. W ciągu dekady ich koszt spadł o 90%. Technologia będzie coraz tańsza i wydajniejsza, co przełoży się na większą użyteczność i niższy koszt samochodu. Bardzo ważną rolę do odegrania mają tu nie tylko dostawcy infrastruktury, ale i koncerny motoryzacyjne. Rozwój technologii to czynnik o największym potencjale. Szansą jest oczywiście stosowna legislacja z przemyślanym systemem dopłat. Myślę, że pozytywny wpływ na rynek będą mieć też nowe formy użytkowania pojazdów, jak coraz powszechniejszy carsharing, i nowe podejście do własności – tzn. czy samochód elektryczny nie stanie się z punktu widzenia właściciela inwestycją, na której można zarabiać, tak jak zarabia się np. na wynajmowaniu mieszkania.

UDOSTĘPNIJ

Share on facebook
Share on twitter
Share on email

Zobacz również:

NEWSLETTER

Zapisz się do naszego newslettera! Bądź na bieżąco z nowościami z rynku paliw alternatywnych

TWITTER

FACEBOOK

POLECANE

ŚLEDŹ NAS NA

PARTNERZY