UDOSTĘPNIJ

Share on facebook
Share on twitter
Share on email

Hyundai nawiązał współpracę z Audi w celu rozwijania samochodów zasilanych wodorem (FCEV) i popularyzacji modeli tego rodzaju na rynku. Partnerzy udostępnią sobie nawzajem patenty oraz komponenty wykorzystywane w FCEV. W obrębie Grupy Volkswagena to właśnie Audi odpowiada za rozwój samochodów wodorowych. Kooperacja z Hyundaiem ma zwiększyć popularność FCEV wśród klientów, jak również znacząco obniżyć koszty produkcji oraz projektowania pojazdów tego typu.

Jak powiedział agencji Reuters Sae Hoon Kim, dyrektor działu badań i rozwoju ogniw paliwowych Hyundaia, celem koreańskiego koncernu jest zwiększenie konkurencji pomiędzy dostawcami podzespołów, co w konsekwencji ma ich skłonić do rywalizacji za pomocą niższych cen. Kim liczy ponadto, że zaostrzone normy emisji spalin, które zaczną obwiązywać w Unii Europejskiej niedalekiej przyszłości, podniosą zapotrzebowanie na FCEV wśród klientów.

Oprócz Hyundaia, technologie wodorowe w motoryzacji rozwija przede wszystkim Toyota. Modele typu FCEV generalnie dysponują dłuższymi zasięgami niż ich całkowicie elektryczne odpowiedniki zasilane bateriami (BEVy). Na ich bardzo ograniczoną popularność wśród klientów wpływają jednak wyższe ceny oraz słabo rozwinięta (i droga w budowie oraz utrzymaniu) infrastruktura tankowania wodoru.

Aby obniżyć koszty rozwoju i produkcji samochodów na ogniwa paliwowe szereg firm podejmuje współpracę. FCEV są m.in. przedmiotem kooperacji pomiędzy General Motors i Hondą (oba koncerny zamierzają wspólnie opracować pojazdy wodorowe, które trafią na rynek w 2020 r.), jak również Toyotą i BMW.

Hyundai sprzedał w ubiegłym roku 200 samochodów na ogniwa paliwowe. W roku bieżącym liczba ta ma się zwiększyć do kilku tysięcy sztuk, jednak nawet taki wzrost nie przyniesie oczekiwanych zysków. Jak przyznał Sae Hoon Kim, aby produkcja FCEV była dla Hyundaia zyskowna, roczny poziom sprzedaży powinien wynosić od 100 do 300 tys. sztuk.

Podczas styczniowego Consumer Electronics Show w Las Vegas koreański koncern zaprezentował wodorowego SUVa NEXO (na zdjęciu głównym). Realny zasięg samochodu oszacowano na ok. 595 km – to o ok. 170 km więcej niż w przypadku modelu Tucson FCEV, który pojawił się na rynku w 2013 r. NEXO dysponuje mocą na poziomie 163 KM mocy i 395 Nm momentu obrotowego. Silnik elektryczny wodorowego Hyundaia jest zasilany energią z ogniw paliwowych. Samochód rozpędza się od 0 do 100 km/h w 9,2 sekundy.

Audi poinformowało natomiast, że zamierza wprowadzić na rynek pełnowymiarowego, zeroemisyjnego SUVa wyposażonego w ogniwa paliwowe na początku przyszłej dekady. Zgodnie z zapowiedzią, samochód zostanie wyprodukowany w krótkiej serii. Audi pracuje nad ogniwami paliwowymi od niemal 20 lat. Niemiecki producent rozwija technologie wodorowe w centrum badawczym zlokalizowanym w Neckarsulm w regionie Stuttgartu. Audi zaprezentowało swój pierwszy testowy model wodorowy – A2H2 – w 2004 r. W 2008 r. marka ujawniła SUVa Q5 HFC, w 2014 r. limuzynę A7 Sportback h-tron quattro, zaś w 2016 r. crossovera h-tron quattro concept study (na zdjęciu poniżej). Wymienione modele stanowiły demonstrację technologii, żaden z nich nie trafił do produkcji seryjnej.

 

reuters.com, audi-mediacenter.com, materiały własne

UDOSTĘPNIJ

Share on facebook
Share on twitter
Share on email

Zobacz również:

NEWSLETTER

Zapisz się do naszego newslettera! Bądź na bieżąco z nowościami z rynku paliw alternatywnych

TWITTER

FACEBOOK

POLECANE

ŚLEDŹ NAS NA

PARTNERZY